21 stycznia 2016

Estee Lauder Pure Color Gloss – 31 Wild Lilac


Błyszczyki marki Estee Lauder są jednymi z moich wielkich ulubieńców.
Seria Pure Color Gloss występuje w trzech wyjątkowych, wielowymiarowych, luksusowych formułach wykończenia: satynowej, perłowej oraz iskrzącej. 


Dzięki zastosowanej technologii True Vision™ przemienia zwykły kolor w coś wyjątkowego i fantastycznie rozświetla twarz.
Jak na błyszczyk, kosmetyk Estee Lauder daje dosyć długotrwały efekt, bez uczucia sklejenia się warg.


Dzięki lekkiej formule w komfortowy sposób leży na ustach nadając im soczysty wygląd.
Składniki odżywcze i nawilżające jak witaminy C i E pielęgnują skórę ust. 

 
Aplikator z elastyczną końcówką dociera do każdego zaokrąglenia ust.
Precyzyjnie rozprowadza produkt i wypełnia usta kolorem.
Szeroki wachlarz kolorów o trwałym połysku da długotrwały efekt, pozwala wybrać odpowiedni kolor i zaspokoi gusta wszystkich klientek.



Wykończenie jakie uzyskujemy nadaje twarzy natychmiastowy efekt świetlistości. Makijaż zdecydowanie zyskuje na przejrzystości.
Błyszczyk precyzyjnie wygładza usta, sprawiając efekt ich wizualnego powiększenia, gdyż odbija on światło.



Marka Estee Lauder zawsze kojarzy mi się z kosmetykami luksusowymi. Teraz i ja mam w swojej kosmetyczce odrobinę luksusu. Błyszczyk Pure Color Gloss przepięknie rozświetla twarz, nadając takiej młodzieńczej iskry. Pigmentacja tej serii, którą ja mam nie da efektu dużego krycia. Jest to raczej delikatny poziom do średniego. Usta wyglądają po prostu fantastycznie. Również trwałość jest dosyć dobra jak na ten rodzaj kosmetyku. Dzięki dosyć gęstej formule, czego absolutnie nie czuć na skórze, wytrzymuje długie rozmowy i kilka godzin pracy. 

 
Nie jest to mój pierwszy pierwszy błyszczyk Estee Lauder i na pewno nie ostatni.
Lubię i bardzo polecam, bo jest to fajny kosmetyk do użytku własnego czy też na prezent dla bliskiej nam osoby.

P.S. Zapomniałam Wam dopisać, że błyszczyk ma cudny cukierkowo-owocowy zapach, który subtelnie towarzyszy nam kilka minut po aplikacji, a następnie zanika.