6 grudnia 2016

Zestaw kosmetyków DermoFuture z kuracją z nanopeptydami i komórkami macierzystymi

Bardzo lubię pielęgnację marki Dermofuture. 
Świetne kosmetyki, proste składy i przystępne ceny. Czegóż chcieć więcej.
Tak jest i w przypadku testowanego przeze mnie zestawu w skład, którego wchodzą:
  - kuracja z nanopeptydami i komórkami macierzystymi,
  - płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu,
  - podręczna kosmetyczka.


Intensywna kuracja do twarzy z nanopeptydami i komórkami macierzystymi
Serum to ma silne działanie przeciwstarzeniowe. Rewitalizuje komórki skóry, pobudzając procesy regeneracji i odbudowy. Podnosi poziom nawilżenia. Odżywia skórę i wzmacnia jej funkcje metaboliczne. Redukuje zmarszczki i wpływa na większą elastyczność, sprężystość i jędrność skóry, napinając ją i ujędrniając. Produkt przeznaczony jest do cery dojrzałej, pozbawionej elastyczności, zwiotczałej.
Sposób użycia jest bardzo prosty – odpowiednią ilość serum należy nanieść na twarz, rozprowadzić okrężnymi ruchami, delikatnie masując i wklepując do wchłonięcia się. Wygodna, szklana pipeta ułatwia dozowanie odpowiedniej ilości serum.

Kurację zaleca się stosować również podczas używania mezorollera.
Serum ma pojemność: 20 ml 
 
Płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu
Płyn ten posiada właściwości łagodzące do mycia i demakijażu twarzy oraz oczu. 
Płyn micelarny jest to roztwór wodny zawierający cząsteczki wolnych kwasów tłuszczowych tak zwanych miceli (estrów kwasów tłuszczowych), które doskonale wyłapują, pochłaniają brud 
i nadmiar sebum. Już pojedynczym gestem usuwa zanieczyszczenia z twarzy i zmywa makijaż. Płyn micelarny nie narusza warstwy hydrolipidowej naskórka oraz łagodzi wszelkie podrażnienia.
Odpowiednią ilość płynu micelarnego należy nanieść na wacik/płatek kosmetyczny i zmywać twarz okrężnymi ruchami.
Produkt nie wymaga spłukiwania. Posiada bardzo delikatny zapach charakterystyczny dla dermokosmetyków, który bardzo szybko ulatnia się.
Płyn micelarny ma pojemność: 150 ml 

 
Zestaw jest rzeczywiście bardzo fajny.
Kuracja z nanopeptydami i komórkami macierzystymi bardzo ładnie odżywia i rewitalizuje skórę. W połączeniu z używaniem mezorollera daje rzeczywiście bardzo szybki efekt widocznej poprawy jakości i elastyczności skóry.
Płyn micelarny jest również świetnym kosmetykiem. Nie podrażnia oczu i bardzo dobrze sprawia się przy usuwaniu makijażu czy zanieczysczeń, które zgromadziły się na skórze w ciągu całego dnia.
Oba kosmetyki w zestawie z kosmetyczką stanowią ciekawy i bardzo atrakcyjny prezent dla każdej kobiety, która ceni sobie właściwą pielęgnację przynoszącą rezultaty.
Zestaw kosztuje 56,90 zł i można go kupić na stronie tenex24.pl albo polecam szukać kosmetyków marki DermoFuture w drogeriach Rossmann.
Skład:
 

4 grudnia 2016

Eisenberg Paris Fond de Teint Correcteur Invisible - Niewidoczny Podkład Korygujący 01 Natural

Cera dojrzała, mieszana, odwadniająca się zimą i posiadająca przebarwienia – oto z czym zmagam się na co dzień. Przetestowałam w tym roku wiele podkładów, ale te, które zrobiły na mnie i mojej buzi wrażenie można dosłownie policzyć na palcach jednej dłoni.


Jakiś czas temu dostałam od marki Eisenberg mały prezencik. W środku znajdował się podkład marki Fond de Teint Correcteur Invisible czyli niewidoczny podkład korygujący.
Ten wyjątkowy kosmetyk pozwala nam uzupełnić codzienną pielęgnację za pomocą odpowiedniego makijażu, a dzięki opatentowanej formule Trio-Molecular® (połączonych 3 molekuł) regeneruje, energetyzuje i dotlenia skórę. Podkład jest niewyczuwalny 
i niewidoczny – daje efekt idealnej, drugiej skóry, a jego wytrzymałość ma nam zapewnić doskonały wygląd przez 12 godzin w każdym klimacie.


Nowa technologia polimerów połączonych z cukrami zapewnia długotrwały perfekcyjny efekt przy wyjątkowo delikatnej teksturze, która utrzymuje nawilżenie skóry.
Wspaniale wyglądająca skóra jest zregenerowana i wygląda promiennie przez cały dzień dzięki działaniu formuły Trio-Moléculaire® oraz wyciągów z Granatu i Słodkich Migdałów.
EKSTRAKT Z GRANATU - ochrona przed „stresem oksydacyjnym” jest priorytetem w procesie tworzenia produktów marki EISENBERG. Wyciąg z granatów zapobiega mnożeniu się wolnych rodników uznawanych za jedną z głównych przyczyn starzenia się skóry. Granaty zawierają dużo antocyjanin, które są polifenolami posiadającymi silne właściwości antyoksydacyjne oraz przeciwzapalne. Te właściwości przeciwutleniające chronią skórę przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych i tworzą prawdziwą barierę ochronną przed zanieczyszczonym środowiskiem w miastach.
EKSTRAKT ZE SŁODKICH MIGDAŁÓW – jest prawdziwym eliksirem młodości, odżywia, nawilża, zmiękcza skórę oraz dodatkowo nadaje delikatny zapach. Wyjątkowe właściwości zapobiegają przesuszeniu skóry, stąd ich szczególne znaczenie dla cery suchej i podrażnionej.
Oprócz wszystkich właściwości pielęgnacyjnych podkład zawiera filtr SPF 25 PA+++ , który doskonale chroni kompleksowo skórę przed fotostarzeniem i szkodliwym działaniem promieni UVA i UVB.


OPAKOWANIE i KONSYSTENCJA:
Luksusowy, szklany, matowy flakon przepięknie i bardzo elegancko się prezentuje. Pompka dozuje idealną ilość podkładu. Jest to estetyczne i higieniczne rozwiązanie. Mechanizm pompki jest solidny, nie zacina się.


Podkład ma jedwabistą, bogatą konsystencję. Nie jest ani zbyt rzadki ani zbyt gęsty. Świetnie rozprowadza się na skórze pędzlem, ale ja lubię wklepywać go delikatnie zupełnie jak krem bb. Ładniej stapia się i tworzy efekt drugiej skóry. Stopień krycia można swobodnie budować dokładając kolejną warstwę. Bez efektu maski na twarzy. 
Należy tylko pamiętać, aby go dobrze wstrząsnąć przed użyciem.
Eisenberg postanowił wejść w świat makijażu z cennym sprzymierzeńcem urody i perfekcyjnego wyglądu każdej karnacji. Podkład Correcteur Invisible posiada formułę oli-free, nie zawiera parabenów, nie zatyka porów oraz został przebadany pod kątem oftalmologicznym. Może być zatem stosowany miejscowo na kontur oka w celu zamaskowania oznak zmęczenia, zmniejszenia sińców pod oczami.
Podkład testowałam na kremie nawilżającym, odżywczym oraz na filtrach SPF 50. Na każdym z nich zachowywał się celująco. Efekt drugiej skóry utrzymuje się cały dzień, natomiast przy takiej cerze jak moja (mieszanej/przetłuszczającej się) po około 5-ciu godzinach należy lekko odcisnąć strefę T z nadmiaru sebum. To co bardzo mi się podoba to, że osoby zapytane o mój makijaż, reagują zdziwieniem, że rzeczywiście podkład nie rzuca się bardzo w oczy. Pomimo, iż jedna pompka ładnie pokrywa skórę i maskuje niedoskonałości ja nakładam trochę więcej, ponieważ moje przebarwienia są znaczne i dosyć widoczne. Długotrwała formuła podkładu nie daje efektu płaskiego matu, tylko pozostawia skórę satynową, świeżą i taka świetlistą. Jak to mawiają skóra promieniejąca od wewnątrz. 

Mój odcień 01 Natural to średni beż z dosyć dużą ilością żółtego pigmentu. Nałożony na skórę w pierwszej chwili lekko przeraża, ale po kilku minutach idealnie stapia się ze skórą, wyrównując odcień karnacji i dopasowuje do niego. Podkład nawet po całym dniu nie przesusza skóry, nie podkreśla żadnych mankamentów jak suche skórki czy rozszerzone pory. Co mnie najbardziej cieszy to, że nie osadza się w zmarszczkach mimicznych, nie waży, ani nie ściera, a skóra wygląda na wypoczętą. I jeszcze przepięknie pachnie, ale ten zapach szybko się ulatnia i nie przeszkadza po wykonaniu makijażu.
SKŁAD: 
 
Podkład Correcteur Invisible występuje w pięciu odcieniach. Ma pojemność 30 ml i kosztuje 349 zł. Jeśli mam być szczera to jest wart każdej wydanej złotówki. Począwszy od składników pielęgnacyjnych poprzez pokrycie niedoskonałości i świetlistą cerę, która wygląda idealnie cały dzień.
Kosmetyki marki Eisenberg są dostępne na wyłączność w perfumeriach Sephora.
Jest to jeden z dwóch najlepszych podkładów, moich odkryć tego roku. 
 

 

2 grudnia 2016

Lierac DIOPTICRÈME - Krem przeciwzmarszczkowy pod oczy na dzień

Poszukiwań kremu idealnego pod oczy ciąg dalszy.......
Dzisiaj na warsztacie mam krem przeciwzmarszczkowy DIOPTICREME marki Lierac. 

 
Do głównych zadań kremu należy przywrócenie odpowiedniej elastyczności skóry pod oczami,
dzięki zwiększeniu poziomu syntezy włókien tkanki łącznej (kolagenu i elastyny).
Krem zawiera w składzie unikalne połączenie ekstraktów roślinnych, które zapewniają działanie nawilżające, odmładzające i regenerujące skórę. W wyniku regularnego stosowania zostaje zmniejszona widoczność zmarszczek mimicznych i poprawiona elastyczność.


Skuteczność udowodniona badaniem klinicznym:
- znacząca redukcja zmarszczek u 63% ochotniczek
Skuteczność potwierdzona badaniami konsumenckimi:
- redukcja kurzych łapek (liczba i głębokość zmarszczek) 93%
- skóra wygląda młodziej 94% 
- skóra jest lepiej nawilżona 87%
*W badaniu wzięło udział 54 kobiety w wieku od 42 do 64 lat. Produkt stosowano na dzień i na noc przez 6 tygodni.

Składniki aktywne kremu:
Restrukturyzujący kompleks (9%): PRZYWROTNIK + BLUSZCZ + SKRZYP, bogaty we flawonoidy i tanoidy przyspiesza syntezę włókien kolagenu i elastyny,
Wyciąg ze śliwy - roślinny składnik aktywny znany ze swojego działania nawilżającego, przywraca skórze miękkość i elastyczność, zapobiega wiotczeniu skóry,
Gamma-oryzarol chroni skórę przed atakami wolnych rodników,
Wyciąg z nagietka nawilża i łagodzi podrażnienia.
Składniki aktywne biologicznie, zawarte w preparacie, działają wielokierunkowo na skórę. Stymulują syntezę kolagenu i elastyny, zapewniają właściwy poziom nawilżenia, regenerują, chronią, redukują zmarszczki wokół oczu, oraz zapobiegają wiotczeniu skóry.
SKŁAD:
 
Ponad to krem jest wolny od : parabenów, fenoksyetanolu, sztucznych barwników 
czy składników zapachowych. Został również przebadany pod nadzorem oftalmologicznym.
 
SPOSÓB UŻYCIA:
Nakładać na obszar pod łukiem brwiowym, delikatnie masując w kierunku skroni. Następnie nałożyć na dolną powiekę masując od wewnętrznego kącika do okolicy występowania “kurzych łapek”. Stosować na dzień i na noc przez minimum 6 tygodni.


Dla kogo jest przeznaczony?
Cera dojrzała, zmarszczki mimiczne, skóra odwodniona.

Odmładzający krem pod oczy DIOPTICRÈME, redukuje objawy wpływu niekorzystnych czynników zewnętrznych.  Kosmetyk w znacznym stopniu spłyca zmarszczki mimiczne wokół oczu, oraz przywraca komfort skórze.
Krem opakowany jest w metalową tubkę, z podwójną nakrętką w formie dziubka / dozownika.


W prosty sposób można dozować dowolną ilość kosmetyku.
Sam krem ma konsystencję gęstszej emulsji, która bardzo dobrze się wchłania w skórę. Nie pozostawia, żadnej tłustej warstwy jedynie bardzo delikatny i cieniutki film.
Jest to bardzo fajny kosmetyk. Bardzo dobrze pielęgnuje skórę i świetnie nadaje się pod makijaż. Żaden korektor nie roluje się, ani nie waży, a skóra pozostaje elastyczna i dobrze nawilżona przez cały dzień. Razem z kremem do twarzy PREMIUM stanowią rewelacyjny duet do zadań specjalnych.
Lierac DIOPTICRÈME to bardzo dobry krem i polecam jego zakup. Ta mała tubeczka na 10 ml pojemności i kosztuje około 74,30 zł. Kosmetyki marki Lierac można kupić w dobrych aptekach.



30 listopada 2016

Kosmetyki, najczęściej używane w listopadzie

Listopad dobiegł końca. Przed nami grudzień czyli święta, prezenty, rodzinne spotkania. Bardzo się cieszę z tego powodu.
Podsumowując cały miesiąc zdałam sobie sprawę, że non stop używałam tych samych kosmetyków. Zasługują zatem na wymienienie ponieważ były niekwestionowanymi ulubieńcami całego miesiąca listopada.
Jak zwykle, jeśli recenzja danego produktu już się ukazała to podlinkuje ją w nazwie.

PIELĘGNACJA


Lierac Premium – jedno z lepszych odkryć tego roku. Pięknie odżywia skórę i powoduje, że z dnia na dzień wygląda ona coraz lepiej. Okazuje się, że pomimo całego swojego bogactwa, krem świetnie nadaje się pod makijaż, teraz jak nastały chłodniejsze dni.
Vintage Body Oil- masło do ciała – jak ono pachnie <3 Świetnie nawilża i koi skórę. Kaloryfery i zima jej niestraszne.
Yonelle Progressive Nanomask – ponieważ zaczęłam (znowu) rozprawiać się z przebarwieniami, moja pielęgnacja jesienno-zimowa została dobrana pod tym kątem. Maska świetnie się sprawuje, a efekty są rzeczywiście widoczne. O tym jednak napiszę w recenzji ponieważ ten produkt zasługuję na więcej pochwał.
Pantene ProV Expert – Velvet CremeInfusion – ratuje końcówki włosów przesuszonych. 
A u mnie niestety od farbowania i częstego suszenia suszarką niezbyt ciekawie to wygląda. Zastanawiałam się nawet nad obcięciem włosów, ale na razie wspomagam się sprawdzonymi kosmetykami.

PIELĘGNACJA SPECJALNA


Lierac Diopticreme – krem do skóry pod oczami. Stosuję na dzień i testuję, żeby wydać końcowy werdykt.
Yonelle Infusion Eye Night Creme – krem pod oczy na noc przedstawiałam Wam nie tak dawno. Cały czas jestem nim zachwycona. Osoby, które zaopatrzyłam w próbki kremu również podzielają moją opinię. Świetny kosmetyk. Co widać w poprawie wyglądu skóry.

PERFUMY


Jak wiecie od jakiegoś czasu zachwycam się zapachami niszowymi. W międzyczasie udało mi się dostać do grupy testującej (Ofeminin.pl) nowy zapach Naomi Campbell Pret-a-Porter
I przyznaję szczerze, że jest to dla mnie jedna z największych niespodzianek sezonu jesiennego. A nic więcej nie powiem, bo nie będzie Wam się chciało czytać recenzji.

MAKIJAŻ


Lancome Star Bronzer Intense – cały czas ubolewam, że tak fantastyczny kosmetyk został wycofany ze sprzedaży. Zużyłam już kilka opakowań. Cały czas szukam zamiennika, ale niestety jest to bardzo trudne. Odcień tego brązera jest dosyć specyficzny – nie daje płaskiego matu, a pozostawia ładną opaleniznę, nie ma w sobie zbyt wiele drobinek, a pięknie rozświetla cerę i zmiękcza rysy twarzy. Lancome WHY???
Marc Jacobs Highliner THink – fantastyczny odcień granatu. Pięknie podkreśla oko i utrzymuje się calutki dzień.
Armani Eyes to Kill Rose Popillia – pochodzi niestety z limitowanej edycji. Piękny wielowymiarowy kolor szaro-fioletowo-różowo-niebieskawo-złoty. Trudno opisać jego barwę. Trzyma się jak zaczarowany nawet bez bazy pod cienie. Jestem nim cały czas oczarowana.
Inglot Vertigo 09 – jeden z najpiękniejszych cieni rozświetlających i otwierających oko.
Armani Smooth Silk Lip Pencil 12 – nie wiem jak do tej pory funkcjonowałam bez tego koloru. Idealny, naturalny, pięknie podkreśla i modeluje usta i co najważniejsze lubi się z wieloma odcieniami pomadek.
Chanel Rouge Coco Shine Boy – piękny, najbardziej naturalny odcień pomadki w kolorze nude. Pięlęgnuje i nawilża usta. Generuje wiele komplementów :-)

Ciekawa jestem Waszych ulubieńców?





27 listopada 2016

Face&Look - całkiem nowe i ulubione miejsce w sieci


FACE & LOOK – WYBIERAJ MĄDRZE, WYGLĄDAJ ŚWIETNIE


Lubię znajdywać nowe miejsca w sieci, które są pełne ciekawych artykułów, które są różnorodne, ale jednocześnie zgodne z moimi zainteresowaniami. 


Jakiś czas temu zostałam zaproszona na portal FACE&LOOK. Znalazłam na nim wiele ciekawych dziedzin, nowych artykułów, które sprawiają, że coraz bardziej lubię tam zaglądać. Jest tam wiele ciekawostek o modzie, urodzie, zdrowiu, kulinariach czy podróżach.

FACE&LOOK posiada również zakładkę:

CLUB - gdzie po zarejestrowaniu można brać udział w testach kosmetyków, oraz mieć możliwość korzystania z ofert promocyjnych kierowanych tylko do klubowiczów;

CAFE - forum do dyskutowania na różna tematy,

BOXY - to możliwość zakupu limitowanych serii kosmetyków w bardzo atrakcyjnych cenach,

TESTY – co dwa miesiące można brać udział w testowaniu nowości kosmetycznych.


Chciałam zaprezentować Wam właśnie zawartość jednego z ostatnich boxów, który otrzymałam w prezencie.

W środku DERMEDIC - ZDROWA CERA znajdują się trzy dermokosmetyki z serii NORMANCE PREVENTI:
  • płyn micelarny - który usuwa makijaż i zanieczyszczenia, ograniczając nadmierne przetłuszczanie się skóry,
  • serum na rozszerzone pory - które zmniejsza nawet do 62% rozszerzone pory, spłyca nierówności i rozświetla twarz,
  •  preparat punktowy - szybko i skutecznie leczy stany zapalne o podłożu trądzikowym.


Kosmetyki służą do pielęgnacji cery tłustej i mieszanej. A więc idealnie wpasowują się w potrzeby mojej skóry. W pudełku znajdował się również najnowszy numer magazynu Face&Look, który można nabyć między innymi w salonach Empik-u.
Dodam jeszcze, że rynkowa wartość pudełka to 99 zł, a na F&L płaci się tylko 49,99 zł.


FACE&LOOK to nie tylko portal internetowy, to również nowoczesny magazyn o urodzie, modzie i zdrowiu, który co dwa miesiące dostarcza Wam praktycznych wskazówek i nowych inspiracji.
Zapraszam Was serdecznie do odwiedzenia strony FACE&LOOK i pozostania na dłużej, bo jak sami widzicie naprawdę warto.

Miłej niedzieli :-)


25 listopada 2016

Dlaczego nie mam ochoty być doskonała?

Do napisania tego tekstu zainspirowałam się wypowiedzią Agaty (Agata ma nosa). 
Jak zwykle trafiła w samo sedno problemu.

Kult doskonałego ciała, idealny wygląd zewnętrzny, promowany przez media, a co za tym idzie przesłanie dla kobiet jak powinny wyglądać, doprowadzają (zwłaszcza młode osoby) do coraz większych kompleksów.

"Piękni" ludzie zatracają swój wewnętrzny urok i oryginalność.
Patrząc czasami na zdjęcia na instagramie, odnoszę często wrażenie, że gdzieś na świecie jest fabryka klonów, która tworzy te wszystkie laski podobne do siebie, produkowane za pomocą jakiegoś kiepskiej jakości szablonu (mam na myśli popularne, zagraniczne konta). Wypastowane do granic niemożliwości ogromną ilością zbędnego makijażu.
Pytam grzecznie dokąd to wszystko zmierza? Dokąd my zmierzamy?
Aż ciarki przechodzą po plecach, kiedy czyta się opowieści o popularnych prezentach komunijnych w postaci korekt plastycznych uszu, nosów tudzież innych części ciała. Serio?

Coraz częściej powtarzam mojej 14-stoletniej siostrzenicy, że nikt nie ma prawa ingerować 
w jej wygląd. Podważać jej pewności siebie. Czy na siłę wprowadzać zmiany według swojego gustu. To ta osoba ma problem skoro nie toleruje i nie szanuje innych.
Mówię jej jeszcze, że ma najpiękniejsze piegi na nosku w całym wszechświecie😁

Ludzie, w dzisiejszych czasach mają zaburzony obraz samego siebie. Rzadko kiedy kobieta zapytana czy jest zadowolona ze swego ciała, odpowie pozytywnie.
Każda z nas potrafi natomiast wymienić litanię tego co nam się nie podoba w samych sobie. Z wymienieniem zalet jest niestety ogromny problem.

Nie zapomnę babskiego wieczoru kilka lat temu, kiedy to przy winku któraś z dziewczyn zaczęła temat operacji plastycznych..... no i posypała się lawina części ciała do poprawki, nosy, podbródki, cycki, odsysania rozumu i innych tortur. Zgłupieć można było od samego słuchania!

Przyznaję się bez bicia, że gdybym posiadała wolne środki na takie ekscesy to pozbyłabym się blizn po operacji, które przeszłam w dzieciństwie, bo to jest źródło mojego złego (czasami) samopoczucia. No i może jeszcze przebarwienia po słoneczku chciałabym zlikwidować. Ale to wszystko. Nie pragnę trzeciego ucha czy oka. Nie pragnę pontonu na ustach czy kaczego dzioba. Pragnę zachować szacunek dla własnego ciała, dla samej siebie.
Resztę nadrobi się makijażem😛

Nie chcę byś doskonała. Nie chcę być perfekcyjna. Nie chcę być kolejnym klonem z Instagrama.
Chcę być sobą, bo lubię siebie i bardzo dobrze się z tym czuję.


P.S. Zalecam natomiast odstawić lub znacznie ograniczyć media – to bardzo często pomaga odzyskać szacunek do siebie i uzyskać zdrowy obraz rzeczywistości.


20 listopada 2016

Ducray Keracnyl Gel Moussant - żel do mycia cery i ciała skłonnych do trądziku

Jak ważne jest oczyszczanie i pielęgnacja cery tłustej lub tej mającej skłonności do trądziku, chyba nie muszę nikogo przekonywać. Zwłaszcza szczęśliwych ich posiadaczek.
Jako, że moja skóra od czasu do czasu potrafi nieźle zaszaleć, zawsze staram się mieć odpowiedni żel do jej mycia / oczyszczania. Jak zwał tak zwał, ale jest to bardzo ważna czynność, a dobrze dobrane kosmetyki są w tym przypadku podstawą sukcesu.


Keracnyl Gel Moussant marki Ducray to kosmetyk dedykowany skórom skłonnym do powstawania trądziku. W niezwykle łagodny sposób myje i oczyszcza skórę. Nadaje się zarówno do mycia twarzy jak i ciała. Nie zatyka porów i nie powoduje powstawania zaskórników.
Opatentowana przez markę składniki aktywne Myrtacine® i Prohydrine® działają na skórę antybakteryjnie oraz nie powodują powstawania kolejnych stanów zapalnych.
Skład:

Jak używać?
Rano i wieczorem wmasowujemy w skórę niewielką ilość produktu, po czym, po uzyskaniu piany dokładnie go spłukujemy. Produkt nie jest polecany do stosowania w okolicach oczu.

   zabezpieczenie tuby

Dodatkowe zalety:
  • Produkt hipoalergiczny
  • Przebadany dermatologicznie
  • Nie zawiera parabenów
  • Nie zawiera mydła
  • Posiada biodegradowalną formułę.

Keracnyl Gel Moussant jest świetnym kosmetykiem. Zawsze w delikatny sposób myje 
i oczyszcza moją skórę. Jego żelowa konsystencja jest tak skoncentrowana, że minimalna ilość  jest wystarczająca na jedno użycie. Poza tym formuła nie zawierająca mydła i tak wytwarza fajną, nie zbyt gęstą pianę. Podejrzewam, że świetnie sprawdzi się w duecie ze szczoteczkami sonicznymi. Jeśli chodzi o moją cerę zawsze staram się używać dermokosmetyków do jej mycia, ponieważ wiem, że zapewnią mi delikatną i pożądaną pielęgnację, a są przy tym przebadane dermatologicznie w taki sposób, aby nie podrażnić nawet trądzikowej skóry. A wszelkie zmiany na skórze znikają o wiele szybciej. Czasami zdarza mi się używać żelu punktowo na wypryski co powoduje, że szybciej się goją.


Żel przepięknie pachnie co dodatkowo umila czynność mycia. Występuje w dwóch pojemnościach 200 ml i 400 ml. Za 200 ml zapłacimy (w zależności od apteki) do 25 zł. Uważam, że nie jest to cena wygórowana jak na tę pojemność i działanie.
Marka Ducray ukrywa w swojej ofercie wiele fajnych kosmetyków. Szkoda, że jest tak słabo promowana na polskim rynku.