9 stycznia 2016

Dudu-Osun – wielofunkcyjne naturalne mydło pielęgnacyjne


Mydło Dudu-Osun to 100% naturalny kosmetyk przeznaczony do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów. Oryginalne czarne mydło wytwarzane ręcznie przez mieszkańców Afryki Zachodniej, zgodnie z recepturą przekazywaną z pokolenia na pokolenie. W jego składzie znajdziemy rośliny charakterystyczne dla tamtejszych tropikalnych lasów deszczowych i sawanny, czyli składników naturalnych dla otoczenia.


Mydło bardzo dobrze oczyszcza, rozjaśnia przebarwienia i nie powoduje podrażnień nawet bardzo wrażliwej skóry, ma właściwości antybakteryjne, świetnie sprawdza się w pielęgnacji cery trądzikowej i z problemem egzemy. 

 
Sproszkowane drzewo Osun, drzewo kakaowe oraz liście palmy działają peelingująco oraz maja właściwości oczyszczające i wygładzające dla skóry. Czysty miód, ręcznie wytłaczane masła roślinne jak masło shea, aloes oraz sok z limonki znakomicie odżywiają skórę oraz sprawiają, że jest ona miękka w dotyku i rozświetlona. Witaminy, zwłaszcza A i E, naturalna gliceryna, antyoksydanty i składniki mineralne opóźniają proces starzenia. Mydło nadaje skórze zdrowy i równomierny koloryt, a stosowane regularnie koi i przyspiesza jej regenerację. 


Czarne mydło Dudu-Osun jest polecane szczególnie dla cery wrażliwej, problematycznej, a także ze skłonnością do przetłuszczania i wyprysków.
Posiada charakterystyczną barwę oraz bardzo świeży zapach wynikający z obecności roślinnych składników.

SPOSÓB UŻYCIA:
Naturalne mydło nadaje się do mycia twarzy i ciała.
Polecane także do zmywania makijażu (podkładu, a nawet wodoodpornego tuszu do rzęs). Ma zastąpić mleczko, tonik i płyn micelarny.
Dudu-Osun w kontakcie z wodą tworzy jedwabisty, kremowy mus – konsystencją przypominający maskę nałożoną na twarz.
Najlepiej aplikować mydło za pomocą myjki lub gąbki.
Mydło należy przechowywać w zamkniętym pojemniku lub na ażurowej mydelniczce (nie powinno pozostawać w wodzie). Ze względu na wysoką zawartość naturalnej gliceryny powierzchnia mydła może pokrywać się skraplaną parą wodną. Moje mydło podzieliłam na ćwiartki, także wykorzystuję tylko część, żeby nie popsuć reszty.


Skład:
olej palmowy, popiół z ziaren kakaowca, woda, naturalna gliceryna, masło shea, miód, sok z cytryny, sok z limonki, afrykańskie drzewo sandałowe, ekstrakt z liści aloesu.


O mydle Dudu-Osun usłyszałam pierwszy raz ponad rok temu od pewnej amerykańskiej youtuberki, która walczyła z problematyczną skórą. Rok czasu biłam się z myślami czy warto zaryzykować kupno tego produktu. Dzisiaj mogę śmiało stwierdzić, że moje obawy były bezpodstawne. Mydło świetnie się spisuje w pielęgnacji mojej cery. Idealnie doczyszcza skórę pozostawiając efekt skrzypienia, ale nie ściągnięcia. Makijaż jest wymyty idealnie, ale stosuję je dopiero do drugiego mycia. Jeśli chodzi o mięsistą pianę, o której wspomniałam wcześniej to nałożona w formie maski na przebarwienia też zaczyna pomalutku działać. Nie chcę chwalić dnia przed zachodem słońca, ale ten etap pielęgnacji podąża w dobrym kierunku.
Mydełko jest kosmetykiem całkowicie bezpiecznym i naturalnym. W 100% bez żadnych ulepszaczy czy dodatków chemicznych. Nie zawiera również barwników czy składników zapachowych typu perfumy. Dzięki temu jest biodegradowalne. A mozaikowy koloryt jest zjawiskiem naturalnym.
Bardzo się cieszę, że w końcu zdobyłam się na odwagę i żałuję, że tak długo czekałam.
Mydełko dzielnie pomaga mi walczyć o piękną skórę. Stosuję je co drugi dzień, bo moja buzia jest teraz trochę zmęczona kuracją depigmentującą przebarwienia. Na twarzy, czy ramionach – tam gdzie występują problematyczne obszary mam już czystą skórę, bez żadnych niespodzianek.
Kostka kosztuje około 18 zł i swoją kupowałam na allegro.
Tak więc Dudu-Osun dzięki Ci!