22 listopada 2014

Ziaja liście manuka krem mikrozłuszczający z kwasem migdałowym na noc

W blogosferze już od dawna jest hitem. Wydaje mi się, że jestem chyba ostatnią osobą, która ma jeszcze kilka swoich groszy do powiedzenia o tym produkcie.
Krem zawiera kwas migdałowy o stężeniu 3%, który działa w sposób antytrądzikowy i złuszczający na naszą skórę. Ponadto ekstrakt z liści manuka działa antybakteryjnie, a glukonian cynku ściąga i łagodzi skórę.



zdjęcie konsystencji


Według producenta
• Złuszcza i odnawia naskórek nie powodując podrażnień.
• Redukuje porfiryny odpowiedzialne za zmiany trądzikowe.
• Rozjaśnia powierzchniowe przebarwienia posłoneczne i pozapalne.
• Zmniejsza zaskórniki i rozszerzone pory.
• Nawilża, poprawia elastyczność, jędrność i sprężystość.
• Pozostawia skórę świeżą o jednolitym kolorycie.
Można go kupić w cenie około 11 zł w salonach firmowych Ziaji lub praktycznie we wszystkich drogeriach.

Moja przygoda z tym kosmetykiem zaczęła się w połowie lipca, kiedy to moja cera się zbuntowała i nastąpił niekontrolowany wysyp wszystkiego co tylko można sobie wyobrazić.
Stosowałam trzy kosmetyki z tej serii: pastę do głębokiego oczyszczania, żel z peelingiem i krem mikrozłuszczający z kwasem migdałowym na noc.
Jednakże to krem zasługuje na największe pieśni pochwalne.
Ten kosmetyk działa! Stosowany regularnie pomaga skórze oczyścić się, zmiany trądzikowe ulegają stopniowo wysuszeniu, ale cera nie jest nadmiernie przesuszona. Co uważam ,że jest ogromnym plusem tego kosmetyku. Po 1,5 miesiącu stosowania zauważyłam również leciutkie rozjaśnienie przebarwień na mojej twarzy.
Niestety to co obiecuje producent odnośnie zmniejszenia zaskórników i zmniejszenia rozszerzonych porów u mnie się nie sprawdziło. Krem bardzo podleczył stan mojej cery. Co prawda inny kosmetyk, zadziałał na nią znakomicie, ale o tym będzie innym razem.
Uważam, że krem liście manuka z kwasem migdałowym jest kosmetykiem wartym większej uwagi zwłaszcza dla posiadaczek cery tłustej i mieszanej.
Krem ma żelową konsystencję, która pozostawiam na twarzy delikatny film i ma fajny ziołowo-apteczny zapach.
Jest to mój cichy bohater! Tani, dobry produkt, który jest wart zakupu!

UWAGA! Krem ze względu na zawartość kwasu jest przeznaczony do stosowania na noc. W ciągu dnia, zwłaszcza podczas ekspozycji na słońce należy używać kremów z filtrem.
Ja latem i jesienią używałam filtra SPF 50.

W mojej punktacji ma 5/5.