11 czerwca 2017

Babka „Grecka” w sam raz na niedzielne, leniwe popołudnie

Dawno nie było nic rozpieszczającego kubki smakowe.
Mam jeszcze kilka fajnych przepisów w przygotowaniu, a ponieważ sezon letni sprzyja sałatkom i lżejszym potrawom postaram się zamieścić kilka fajnych przepisów, a  ponieważ planuję mały odwyk od cukru. Ale spokojnie ... jeszcze nie teraz, za kilka tygodni dopiero. Po pierwsze staram się podchodzić etapami do ograniczeń dietetycznych, a po drugie niedługo są moje urodziny i nawet nie wyobrażam sobie, żebym w tym dniu nie mogła sobie na luzie zjeść na co tylko będę miała ochotę.


Babka Grecka jest świetna. Potrzeba niewiele składników, jest ekspresowa w wykonaniu, a smakuje jeszcze lepiej. Nie pytajcie nawet skąd ta nazwa, bo nie wiem :-)

Składniki:
  • 2 szklanki mąki,
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 4 jaja,
  • aromat waniliowy (łyżeczka) – ja preferuję ten domowej roboty,
  • 3/4 kostki miękkiego masła,
  • 1 i 1/4 szklanki cukru (jeśli dodajemy mleczną czekoladą można dać tylko szklankę),
  • 10 dag czekolady, w zależności od upodobań, ja dałam gorzką,
  • ewentualnie pokrojone migdały, ale nie jest to warunek konieczny.

Masło, żółtka i cukier ucieramy na jasny krem. Na koniec dodajemy aromat waniliowy. Białka ubijamy na sztywno i dodajemy pod koniec odrobinę cukru.


Kolejnym krokiem jest dodawanie partiami przesianą przez sito mąkę zmieszaną ze szczyptą soli i proszkiem do pieczenia oraz ubitą pianę z białek.



Gotowe ciasto przekładamy do formy, a na wierzch rozsypujemy pokrojoną w kawałki czekoladę i ewentualnie migdały.


Pieczemy przez około godzinę w temperaturze 180 stopni. Ale lepiej pilnować ponieważ każdy piekarnik piecze inaczej :-)


Po upieczeniu wystudzić i jak macie silną wolę ciasto najlepiej odstawić na noc przykryte ściereczką.
Ponieważ u mnie w domu silnej woli brak, testowaliśmy jeszcze ciepłe ciacho z kawałkami roztopionej czekolady.


Smacznego i miłej niedzieli Wam życzę!