23 kwietnia 2017

Czy wiesz, że mężczyźni uwielbiają jak pachniesz Alaia Blanche od Alaia Paris ?

Jak piękne są wspomnienia każdy z nas wie. Jak piękne są wspomnienia z dzieciństwa wiele osób pamięta do dziś. Opisując Wam pierwszy zapach Azzedine Alaia Alaia wspomniałam również, że powstał on pod wpływem nostalgicznych wspomnień projektanta z jego dzieciństwa.



Tym razem inspiracją do stworzenia wersji Blanche była fascynacja Azzedine Alaia bielą marmuru i grą świateł jakie można podziwiać w pałacu Alhambra  w Grenadzie, a  który był częścią dzieciństwa projektanta.


Alhambra, perła średniowiecznej architektury hiszpańskiej, oczarowała Azzedina Alaïę swoimi rzeźbionymi murami, które jak welon oddzielają wnętrze pałacu od świata zewnętrznego, delikatnie ażurowymi ścianami z marmuru przepuszczającymi promienie słoneczne oraz powstającą w ten sposób grą światła i cienia. Kreator instynktownie wyczuł w Alhambrze związki z jego własnym światem.


Blanche/Biel przewija się cały czas w nutach kompozycji.
Nuta głowy: dominują białe migdały,
Nuta serca: promienieje heliotrop, białe kwiaty, akord mleczny
Nuta bazy: piżmo i wanilia.


Dopełnieniem szlachetnej wizji artysty jest całkowicie transparentny  flakon, ozdobiony  laserowo wyciętym koronkowym wzorem wygrawerowanym w szkle. Wzór ten wytłoczony został również na białym, kartonowym etui. Złota nakrętka tak jak ostatnio przypomina szpulkę nici.


Alaia Blanche to klasyczna czystość i harmonia, dążenie  do uniwersalnego piękna. Uwydatnia delikatną osobowość i podkreśla kobiece piękno roztaczając wokół ciepłą i przyjemną aurę.
Dla Alaïi biel to przede wszystkim światło, architektura, wyrazistość. Kiedy poznajemy jego białe bawełniane koszule o nienagannym kroju, odkrywamy wręcz naukową precyzję. Ich prostota i elegancja nie mają w sobie nic z przypadkowości. Tak jak białe światło emanują wyrazistością i ekstremalną czystością.
Swoje atelier kreator stworzył w sercu Paryża – w przestrzeni przemysłowej (co może być zaskoczeniem) oświetlonej szklanym dachem. Zwłaszcza kuchnia Pana Alaïi stała się
przestrzenią magiczną, miejscem wielu spotkań, twórczych działań i dyskusji – tutaj wszystko jest białe: białe kwiaty, białe krzesła, biały stół.


I taka jest Alaia Blanche z jednej strony biała, czysta i prosta, a z drugiej elegancka, hołdująca kobiece piękno i powab.
Mleczno-białe kwiaty,  słoneczne akordy, pudrowa i wzbogacająca kompozycję wanilia i na zakończenie uwodzicielskie piżmo.
W pierwszej chwili nie umiałam dokładnie określić co najbardziej podoba mi się w Alaii Blanche, ale z każdym kolejnym dniem noszenia wiedziałam już, które elementy sprawiają, że zakochuje się w tym zapachu coraz bardziej.  Tak zwane słoneczne akordy sprawiają, że Blanche kojarzy się z wakacjami w egzotycznych, orientalnych krajach. Rozgrzana w słońcu skóra ma swój specyficzny aromat, który delikatnie tonują białe kwiaty. Duża (taka jak lubię) ilość wanilii, ale nie takiej słodkiej czy mdlącej dodaje orientalnego szlifu, a piżmo stanowi idealny pierwiastek kobiecości w tej kompozycji.


Całość jest piorunująca. Robi wrażenie, do tego stopnia, że ostatnio usłyszałam z męskich ust komplementy, że „w tym pokoju nareszcie pachnie kobietą”(taka sytuacja w pracy) albo że są to „najładniejsze z perfum jakich do tej pory używałam”, oraz ogrom zapytań "czym tak pięknie pachnę".  Wszystkie składniki w magiczny sposób nawzajem się komplementują. 
Trwałość powala na kolana. Bardzo dawno nie spotkałam się z tak doskonałym dziełem sztuki perfumiarskiej.  Zaaplikowane rano o 7.00 dają o sobie  znać w okolicach godziny 22. Skóra pachnie jeszcze na następny dzień.
Zmysłowo i delikatnie zapach ewoluuje w ciągu dnia..... i z godziny na godzinę jest coraz bardziej  ciepły i uroczy.
Ostatnio przeczytałam również rewelacyjny komentarz dotyczący Alaia Blanche „…To zaczepna, namolna i oszałamiająca brunetka. Tupeciara jakich mało. Ciągnie za sobą tren odurzających woni. Trudno mi wyróżnić którąś z dominujących nut zapachowych, wszystkie brzmią w sposób zgrany…” (źródło:fragrantica.pl)
I ja się z ta opinią zgadzam w 100%. Taka właśnie jest Alaia Blanche!

Alaia Blanche jest dostępna na wyłączność w perfumeriach Douglas (30ml/299zł, 50ml/449zł, 100ml/579zł).

A jak pachnie Twoja wiosna?


21 kwietnia 2017

Lirene dwa płyny micelarne do demakijażu z D-Panthenolem i olejem rycynowym

Przyznaję, że z całej paczki nowości, które otrzymałam od marki do testów płyny micelarne wzbudziły największą ciekawość i od samego początku miały wysoko ustawioną poprzeczkę. Swojego ulubieńca, zwłaszcza do demakijażu oczu już mam i od samego początku zastanawiałam się czy produkty Lirene są w stanie go przebić swoim działaniem.


Lirene Płyn micelarny nawilżająco-łagodzący z D-Panthenolem
Zespół ekspertek Laboratorium Naukowego Lirene, stworzył technologię Micel Pure&Calm z D-Panthenolem, opartą na synergii składników oczyszczających oraz łagodzących. Dzięki temu, zapewnia ona działanie na kilku poziomach:
- usuwa makijaż i uwalnia skórę od zanieczyszczeń,
- koi, łagodzi podrażnienia i regeneruje,
- nawilża i odświeża.


Technologia Micel Pure&Calm płyn zapewnia delikatny i precyzyjny demakijaż, oczyszcza skórę, przywracając jej naturalne pH i pozostawiając świeżą i nawilżoną.
D-Panthenol zapobiega podrażnieniom skóry, przywracając jej komfort. Intensywnie nawilżający kompleks Moist Concept regeneruje naskórek oraz przywraca właściwy poziom nawilżenia skóry.
Potwierdzone rezultaty*:
100% skutecznego oczyszczenia,
95% nawilżenia,
90% złagodzenia.
* Test In Vivo-ocena w grupie 20 kobiet po 2 tygodniach bezpośrednio po aplikacji.
Testowano dermatologicznie. Pojemność 200 ml/13,99 zł
Skład INCI:

Lirene  Duo płyn micelarny  z olejkiem rycynowym
Zespół ekspertek Laboratorium Naukowego Lirene, stworzył unikalną technologię Micel Pure&Nutri z olejkiem rycynowym, opartą na synergii działania składników oczyszczających oraz intensywnie odżywczych, która:
- perfekcyjnie usuwa makijaż,
- poprawia kondycję rzęs,
- odżywia i nawilża skórę.


Dzięki technologii Micel Pure&Nutri duo płyn precyzyjnie usuwa makijaż i oczyszcza całą twarz z wszelkich zanieczyszczeń jednocześnie ją odżywiając i uelastyczniając. Olej rycynowy wzmacnia rzęsy, dzięki czemu stają się silniejsze i piękniejsze. Nawilża i wygładza skórę, wspomagając warstwę hydrolipidową naskórka, zapobiegając nadmiernemu przesuszaniu i utracie elastyczności skóry. Duo formuła została dodatkowo wzbogacona o HydroComplex, który zapewnia efekt głębokiego nawilżenia i ukojenia skóry, jednocześnie ograniczając utratę wody przez naskórek.


Potwierdzone rezultaty*:
82% skuteczne oczyszczenie i demakijaż,
58% zregenerowane rzęsy,
59% odżywiona skóra.
*Test In Vivo- ocena w grupie 22 kobiet po 1 tygodniu.
Pojemność 400 ml/ 19,90 zł.
Skład INCI:
 
Oba płyny są fajne i działają poprawnie.
Pierwszy z D-Panthenolem jest niesamowicie delikatny, dzięki czemu nie podrażnia oczu. Makijaż zmywa, ale trzeba się troszkę więcej napracować bo schodzi mu troszkę dłużej aby rozpuścić pozostałości tuszu do rzęs.
Drugi płyn z olejkiem rycynowym odrobinę mnie rozczarował. Jako produkt dwufazowy należy go porządnie wstrząsnąć aby warstwy płynów połączyły się dały 100% efektywności. Niestety nawet po szybkim wymieszaniu fazy już w momencie aplikacji rozdzielają się, co doskonale widać ponieważ mamy na waciku żółte plamy z olejku rycynowego. Podobnie jak płyn z D-Panthenolem ten z olejkiem rycynowym działa dobrze, sprawnie, ale odrobinę wolniej. Dzięki temu również nie odnotowałam absolutnie żadnego podrażnienia oczu.


Miałam również obawy co do tłustej, olejowej warstwy, ale ku mojemu zdziwieniu na skórze pozostaje tylko bardzo delikatny, lekko tłusty film. Nie ma żadnego zatłuszczenia czy mrocznej widoczności. Często dziewczyny skarżą się na to podczas stosowania dwu-fazówek.
Po demakijażu spokojnie nakładam krem pod oczy i przygotowuję się do snu.
Lubię i polecam. Oba płyny są bardzo fajne i delikatne w swoim działaniu.

A ja cieszę się, że marka Lirene wypuszcza na rynek coraz fajniejsze kosmetyki.



19 kwietnia 2017

Nowości Bielenda: MultiEssence 4w1, Odżywki do paznokci Płynne Złoto i Płynny Diament, podkłady Nude Glow oraz Nude Match

Dostałam jakiś czas temu paczkę z kosmetykami marki Bielenda. Ponieważ mam już pierwsze wrażenia odnoście testowanych produktów, mogę się nimi śmiało podzielić, bo opinia moja i tak praktycznie już się nie zmieni.

MultiEssence 4 w 1:
  • pielęgnuje jak krem
  • regeneruje jak maska
  • tonizuje jak tonik
  • oczyszcza jak mleczko.
 
MULTIESSENCE 4 w 1 Multiwitaminowa esencja do pielęgnacji twarzy CERA DOJRZAŁA esencja skutecznie doczyszcza, odświeża i rozświetla cerę.
Dzięki płynnej konsystencji wtapia się w skórę zamykając w niej wilgoć. Nie klei się i szybko się wchłania.
Zawarty w esencji filtrat drożdżowy, bogaty w uzyskane w procesie fermentacji minerały, witaminy i aminokwasy, zwiększa poziom nawilżenia skóry, poprawia jej sprężystość i elastyczność, rewitalizuje i dodaje jej witalności. Witamina C wyrównuje koloryt, dodaje cerze blasku, prowitamina B5 łagodzi podrażnienia i redukuje zaczerwienienia, a kwas hialuronowy intensywnie i długotrwale nawilża.
Skład INCI:

MULTIESSENCE 4 w 1 Multiwitaminowa esencja do pielęgnacji twarzy CERA MIESZANAesencja działa tak samo jak opisana wyżej, jedynie oprócz filtratu drożdżowego zawiera dodatkowo kwas glikolowy, który złuszcza naskórek, stymulując procesy naprawcze skóry, zapobiega powstawaniu wyprysków, wygładza i ujednolica koloryt cery. Witamina B3 redukuje nadmierne wydzielanie sebum, skutecznie matuje błyszczącą cerę, prowitamina B5 łagodzi podrażnienia i redukuje zaczerwienienia, a kwas hialuronowy intensywnie i długotrwale nawilża.
Skład INCI:
 
MULTIESSENCE 4 w 1 Multiwitaminowa esencja do pielęgnacji twarzy CERA SUCHA I WRAŻLIWA oprócz filtratu drożdżowego, zawiera witamin B complex który wzmacnia, regeneruje i koi skórę, łagodzi podrażnienia, redukuje zaczerwienienia, a betaina i kwas hialuronowy intensywnie i długotrwale nawilżają.
Skład INCI:
 
 Dzięki stosowaniu MULTIESSENCE 4w1 cera odzyskuje swoje naturalne piękno – jest gładka, jędrna, doskonale nawilżona, pełna witalności i blasku.
Producent zaleca zastosowanie:
Zwilżyć wacik esencją. Nakładać na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu, lekko dociskając wacik do skóry. Omijać okolice oczu. Nie spłukiwać. Stosować rano i wieczorem lub w ciągu dnia jako zabieg odświeżający. Następnie nałożyć odpowiedni krem Bielenda. 
Natomiast w moim przypadku wylewam na dłoń niewielką ilość i bardzo delikatnie wklepuję w skórę. Oczywiście stosuję na umytą skórę i to zazwyczaj wieczorem ponieważ rano moja skóra nie zawsze dobrze toleruje nadmiar kosmetyków pielęgnacyjnych. Stosujemy emulsję we trzy osoby: ja z cerą mieszaną przetłuszczającą się, mama z cerą mocno dojrzałą i moja siostra, która posiada cerę wrażliwa skłonną do podrażnień i uczuleń. Wszystkie jesteśmy tak samo zadowolone i stwierdzamy jednogłośnie, że jest to kosmetyk, który zdecydowanie umila pielęgnację i pozwala nawilżyć bardziej nasze tak różne cery.
Opakowanie około 200 ml kosztuje około 13 zł. 
 

ANX Total Repair Odżywka do paznokci PŁYNNE ZŁOTO
PŁYNNE ZŁOTO sprawia, że wizualnie płytka paznokcia wygląda lepiej. Zawiera złoto koloidalne, a dzięki programowi totalnej odnowy paznokcia Advanced Nail eXtreme 10 (ABX-10), przynosi 10 korzyści pielęgnacyjnych naszym paznokciom:
  1. poprawia kondycję zniszczonych paznokciom
  2. wyrównuje bruzdy, nierówności i uszkodzenia płytki paznokcia
  3. niweluje przebarwienia
  4. nabłyszcza
  5. tworzy powłokę ochronną przed uszkodzeniami mechanicznymi
  6. zapobiega łamaniu, kruszeniu i rozdwajaniu paznokciom
  7. zwiększa szansę na zdrowszy wzrost paznokcia
  8. sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnie
  9. szybko schnie
  10. daje subtelne, naturalne wykończenie.
Odżywka ma przezroczystą barwę z zatopionymi w niej złotymi drobinkami. Są ona tak drobne i delikatne, że miałam problem z uchwyceniem ich na zdjęciach. Schnie błyskawicznie, a efekt końcowy na paznokciach jest niezwykle delikatny i elegancki.


ANX Total Repair Odżywka do paznokci PŁYNNY DIAMENT - kolejna odżywka, ,która opiera się na technologii opisanej wyżej. Program zaawansowanej totalnej odnowy paznokci Advanced Nail eXtreme 10 (ABX-10) to kolejne 10 korzyści pielęgnacyjnych, których możemy doświadczyć używając tej odżywki:
  1. opracowana specjalnie dla miękkich, słabych i łamiących się paznokci
  2. zapobiega ich rozdwajaniu
  3. wzmacnia paznokcie
  4. dodaje paznokciom naturalny i estetyczny wygląd
  5. wzmacnia naturalny wzrost paznokcia
  6. utwardza paznokcie i zwiększa ich odporność na pękanie
  7. tworzy na powierzchnie powłokę odporną na uszkodzenia
  8. zmniejsza kruchość paznokci
  9. odbudowuje
  10. tworzy błyszczącą i twardą powłokę na powierzchni, zwiększając trwałość.
Skład INCI:
Po lewej Płynne Złoto, po prawej Płynny Diament

Dzięki zawartości pyłu diamentowego nasze paznokcie uzyskują piękny błyszczący, mleczny efekt końcowy. Podobnie jak poprzedni schnie błyskawicznie. Nawet po nałożeniu dwóch warstw paznokcie w ekspresowym tempie są gotowe na dalsze czynności.

 Szeroki pędzelek w oby odżywkach ułatwia malowanie

Producent zaleca aby odżywki nakładać na czystą płytkę paznokcia i aby stosować je regularnie w zależności od potrzeb czy kondycji naszych paznokci.
Obie odżywki mają pojemność 11 ml i kosztują około 12 zł. Są zdecydowanie warte zakupu.


TOTAL LOOK MAKE-UP Nude Match- Fluid Idealne Dopasowanie
Fluid ma za zadanie idealnie dopasować się do skóry, poprawić jej wygląd, przy zachowaniu naturalnego wdzięku i blasku. Jego sekretem jest wyjątkowe połączenie pigmentów kryjąco-korygujących oraz składników, które perfekcyjnie wtapiają się w skórę. Lekka formuła idealnie przykrywa drobne niedoskonałości, a produkt idealnie adaptuje się do światła i kształtu twarzy, aksamitnie rozprowadza się, zapewniając przyjemną aplikację i doskonały efekt końcowy. 
 

TOTAL LOOK MAKE-UP Nude Glow-Fluid Rozświetlający
Rozświetlający fluid, który przywraca cerze naturalny blask i młodzieńczy wygląd.
Wyjątkowe połączenie drobinek rozświetlających i pigmentów kryjących, daje efekt promiennej, jednolitej i aksamitnie gładkiej cery. Fluid idealnie adaptuje się do światła i kształtu twarzy, precyzyjnie rozprowadza zapewniając przyjemną aplikację i doskonały efekt. Cera uzyskuje efekt naturalnej młodzieńczej świeżości przy jednoczesnym ujednoliceniu.

Po lewej Nude Match 01 Jasny beż, po prawej Nude Glow 02 Naturalny beż
 
Podkłady występują w 3 kolorach:
  • Jasny Beż 01
  • Naturalny Beż 02
  • Słoneczny Beż 03
.. i tu zaczynają się schody..... w ramach przypomnienia dodam, że moja cera mieszana 
w stronę przetłuszczającej się jest bardzo kapryśna i niewiele podkładów jest w stanie ją zaskoczyć i wyglądać świetnie. Podkład Nude Match mam w kolorze Jasny Beż 01, który nakładany palcami dodatkowo rozjaśnia się na mojej skórze, a nałożony pędzlem w odrobinę większej ilości niemiłosiernie oksyduje.
Natomiast podkład Nude Glow Naturalny Beż 02 nałożony palcami daje efekt bardzo opalonej skóry, a nałożony pędzle tak jakby odrobinę jaśniał. Takich cudów jeszcze nie doświadczyłam w zabawach z podkładami. 
Oba fluidy wyglądają na twarzy ładnie i wytrzymują w dosyć dobrym stanie przez kilka godzin. W moim przypadku dosyć dobrze przykrywają przebarwienia, ale efekt, który dają nie da się porównać do naturalnego, ponieważ podkład jest doskonale widoczny na twarzy.


A na koniec mam dla Was zagadkę – na zajęciu mam na twarzy oba podkłady, kto zgadnie, który jest który?

Podkłady mają standardową pojemność 30 g i kosztują około 13 zł i polecam dokładne testy koloru.


16 kwietnia 2017

EXPERTMEDIC: Kolagen Expert, Glukozamina Expert, Ginko Biloba Expert, Witamina D Expert - suplementy diety

Bardzo rzadko pokazuję na blogu suplementy. Jeśli już decyduje się na opublikowanie mojej opinii musi to byś produkt, który rzeczywiście działa i został przez mnie przetestowany.
Na początku marca, podczas szkolenia w siedzibie firmy Tenex dostaliśmy do przetestowania zestaw suplementów, które są dostępne na stronie internetowej.




Ponieważ kilka z nich było dosyć bliskie problemom, z którymi się borykam, z radością wzięłam się za testy. Przypomnę tylko, że mam dosyć duży problem ze stawami biodrowymi i z kręgosłupem. 

Kolagen Expert


Kolagen:
• jest głównym składnikiem kości, wiązadeł i ścięgien
Ekstrakt z korzenia imbiru:
• pomaga w utrzymaniu ruchomości stawów oraz uniknięciu porannej sztywności stawów
Witamina C:
• pomaga w prawidłowej produkcji kolagenu w celu zapewnienia właściwego funkcjonowania chrząstki i kości
• pomaga w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym i w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego
Skład INCI:
 
Przeznaczenie: dla osób dążących do utrzymania prawidłowego stanu chrząstki i kości, zwłaszcza osobom starszym oraz aktywnie uprawiającym sport.
Zawartość 30 tabletek powlekanych. Cena 25,90 zł

Glukozamina Expert



Glukozamina i chondroityna:
• są składnikami glikozamino¬glikanów - substancji podstawowej chrząstki stawowej i płynu stawowego
Ekstrakt z korzenia imbiru:
• pomaga w utrzymaniu ruchomości stawów oraz uniknięciu porannej sztywności stawów
Witamina C:
• pomaga w prawidłowej produkcji kolagenu w celu zapewnienia właściwego funkcjonowania chrząstki i kości
• pomaga w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym i w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego
Skład INCI:

 
Przeznaczenie: Dla osób dążących do utrzymania prawidłowego stanu chrząstki i kości, zwłaszcza osobom starszym oraz aktywnie uprawiającym sport
Zawartość 30 tabletek powlekanych. Cena 20,90 zł.


Witamina D Expert


• pomaga w utrzymaniu zdrowych kości i zębów oraz prawidłowym funkcjonowaniu mięśni
• przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego
• wspomaga proces wchłaniania wapnia i fosforu oraz utrzymania odpowiedniego poziomu wapnia we krwi
• bierze udział w procesie podziału komórek
Skład INCI:

Przeznaczenie: Uzupełnienie diety osób dorosłych w Witaminę D.
Zawartość 30 kapsułek miękkich. Cena 17,90 zł

Ginkgo Biloba Expert 



Ekstrakt z liści miłorzębu dwuklapowego (Ginkgo biloba L.):
• wspiera utrzymanie pamięci i prawidłowych funkcji poznawczych słabnących wraz z wiekiem
• wspomaga krążenie obwodowe korzystnie oddziałując na wzrok i słuch
Witamina B6:
• przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego oraz pomaga w utrzymaniu prawidłowych funkcji psychologicznych
• wspiera prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego
• przyczynia się do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia

Przeznaczenie: dla osób dorosłych obciążonych wysiłkiem intelektualnym oraz w wieku podeszłym.
Zawartość 30 tabletek powlekanych. Cena 20,90 zł.

Skład INCI: 
 
Jak wszystkie suplementy należy je przechowywać w odpowiedniej, pokojowej temperaturze, z dala od dzieci. Nie stosować w przypadku nadwrażliwości na którykolwiek ze składników.
Preparat nie może być stosowany jako substytut zróżnicowanej diety.



Jeśli chodzi o moje przemyślenia to po miesiącu stosowania zarówno Kolagenu jak i Glukozaminy mogę śmiało stwierdzić, że odnotowałam efekt na plus. Co prawda mały, ale moc oddziaływania suplementu na organizm zależy w głównej mierze  od stopnia zaawansowania schorzenia, z którym się zmagamy.


U mnie po około 2 tygodniach codziennej suplementacji nastąpiła ulga jeśli chodzi o poruszanie się czy odczuwanie bólu. Po pełnych 30 dniach jestem nawet nieźle. Ruchomość stawów jest w dosyć dobrej kondycji, a poziom bólu czy raczej dyskomfortu przy poruszaniu się jest znacznie uśmierzony.
Co prawda nie jest to poziom tego typu suplementów dostępnych w sklepach dla sportowców, ale jak na taką niską cenę jest to dosyć dobry zamiennik.
Porównując składy jestem również zadowolona z zawartości poszczególnych kapsułek.
Przyznaję od razu, że Witaminę D zostawiam sobie na jesień, kiedy to wzrasta na nią zapotrzebowanie organizmu, a Ginko Biloba też nie mam chwilowo potrzeby stosować, ponieważ nie mam żadnego nawału pracy czy psychicznego nadwyrężenia, żebym musiała się wspomagać dodatkowymi medykamentami.
Jestem z testów bardzo zadowolona, ponieważ przekonałam się, że suplementy EXPERTMEDIC działają i pomagają patrzeć z nadzieją na kolejne dni.
Wszystkie suplementy można zamówić na stronie tenex24.pl



15 kwietnia 2017

Zestaw Natural Spa Ocean Blue z olejem abisyńskim i arganowym marki DermoFuture

Moja kolejna przygoda z zestawem Natural Spa. Tym razem jest to wersja Ocean Blue z olejem abisyńskim i arganowym. A o poprzedniej Forest Fruits możecie przeczytać TUTAJ.

Zestaw Natural Spa Ocean Blue składa się z:
  • Odżywczy żel pod prysznic
Odżywczy żel pod prysznic z nawilżającymi mikrokapsułkami, pozostawiający uczucie gładkiej skóry. Otoczył skórę miękką pianą i zapachem kojącym zmysły.
Sposób użycia: Nanieść na dłonie bardzo niewielką ilość żelu i rozprowadzić po ciele, uzyskując pianę. Unikać kontaktu z oczami. Spłukać ciało.
Żel umieszczony jest w plastikowej butelce o pojemności 300 ml.

 Skład INCI:

  • Odżywcze masło do ciała
Odżywcze masło do ciała z olejem abisyńskim i arganowym, intensywnie nawilżają skórę, nawet gdy jest ona bardzo wysuszona. Poprawiają kondycję skóry, pozostawiając ją gładszą i miękką w dotyku. Masło do ciała zapewnia optymalną pielęgnację skóry dzięki mikrokapsułkom z witaminami, które pod wpływem ciepła rozpuszczają się i doskonale wchłaniają w skórę, pozostawiając ją jedwabiście gładką.


Sposób użycia: Nanieść na czystą skórę, rozprowadzić równomiernie masującymi ruchami na całym ciele lub wklepać. Produkt nie pozostawia tłustej warstwy na skórze.
Masło znajduje się w plastikowym słoiku o pojemności 200 ml.
Skład INCI:
Osobiście bardzo uwielbiam te zestawy. Po pierwsze ze względu na rewelacyjny zapach, a po drugie za właściwości pielęgnacyjne. Niewielka ilość żelu daje mięsistą pianę, która rozpieszcza zmysły swoim aromatem. Masełko natomiast pięknie wchłania się w skórę i daje uczucie intensywnie nawilżonej i gładkiej skóry. Oba kosmetyki posiadają wartości pH odpowiednia dla skóry co zostało potwierdzone dermatologicznie. 


Zestaw kosztuje niecałe 33 zł i można go kupić na stronie tenex24.pl 


14 kwietnia 2017

Marzec – miesiąc pełen magii

Marzec taki niepozorny. Tylko 31 dni pogody w kratkę. A sprawił mi tak ogromną niespodziankę, że do dziś szczypię się w ramię, aby to wszystko ogarnąć i uwierzyć.
Dzień Dziecka, Mikołaj i inne święta to pikuś….. Pan Pikuś ……. w porównaniu do tego 
co się wydarzyło.

Ten post nie ma charakteru chwalenia się, bo takich rzeczy nie lubię i niezmiernie rzadko pojawiają się u mnie wpisy dotyczące tak zwanych „darów losu”. 
Chce Wam jedynie pokazać ile dobroci mnie spotkało w przeciągu ostatnich dni.
Żeby była równowaga we wszechświecie to pierwsze 2 tygodnie marca to był okres tak niesamowitych nerwów i problemów, z których w efekcie końcowym udało się wybrnąć. 
Odnoszę jednak wrażenie, że te wszystkie troski których doświadczyłam zostały mi przez wszechświat nieźle wynagrodzone.


Pierwsza rzecz to było szkolenie zorganizowane przez markę DermoFuture, o którym możecie poczytać TUTAJ. Fantastyczny czas, ludzie i wydarzenie. Jak ja cieszę się, że zdecydowałam się na prowadzenie bloga, w przeciwnym wypadku nie miałabym przyjemności doświadczyć takich atrakcji.
Podczas szkolenia obdarowano nas nowościami kosmetycznymi, które dzielnie testuję, żeby wydać miarodajną opinię. Kuracje z Biotyną, Witaminą K i Witaminą A – zapowiadają się rewelacyjnie. Ponieważ jestem zachwycona produktami marki DermoFuture, jak na przykład kuracją z witaminą C RECENZJA, które miałam okazje używać do tej pory wiem, że i w tych przypadkach będzie sukces.
Przy okazji pobytu w Warszawie udało mi się jeszcze załatwić kilka złotych interesów. Także zarówno szkolenie jak i wyjazd zaliczam do niesamowicie udanych.

Czasami jak widzę na Facebook-u, Instagramie czy w innych miejscach konkursy, które mnie interesują, biorę w nich udział. Raz na sto udaje się wygrać, ale nie zdarza się to zbyt często.
Tak więc wracając do tematu….. kiedyś na FB wpadło mi w oko zadanie konkursowe polegające na umieszczeniu w komentarzu swojej ulubionej piosenki, a od ponad roku nieprzerwanie „chodzi” za mną Warm SG Lewis, postanowiłam podzielić się tym niesamowitym kawałkiem. Dopisałam również , że sam tytuł WARM/CIEPŁO trzyma mnie w pionie w okresie przejściowym z zimy na wiosnę. Jakież było moje zdziwienie kiedy okazało się, że mój song przypadł do gustu nie tylko Agacie, autorce bloga, ale również szanownemu jury w postaci dwóch umuzykalnionych synów. I tak dzięki smaruje.blogspot.com stałam się posiadaczką palety cieni Too Faced.



Kolejny konkurs, w którym brałam udział odbył się na Instagramie Interendo.pl
W moje ręce trafił box The Klog z azjatyckimi dobrościami, których jestem ogromnie ciekawa, bo miałam dużą przerwę w stosowaniu azjatyckiej pielęgnacji. 


Od Patrycji dostałam jeszcze bonusik kosmetyczny i smakowy w postaci czekoladek Meltykiss – Twoja wina, za mój nowy nałóg😛


zdjęcie pochodzi z Pinterest

Czasami poszukiwania w necie kończą się niesamowitymi wręcz niespodziankami. Już nawet nie pamiętam kiedy i czego szukałam, ale trafiłam niechcący na bloga Ani mayabobo.com
Zarówno autorka jak i treści, które zamieszcza na swoim blogu bardzo mi się spodobały, więc zostaję na dłużej i Was również zapraszam, żeby tam zajrzeć.
Ania z okazji urodzin bloga urządziła konkurs, z prostym zadaniem do wypełnienia. Moja odpowiedź tak jej się spodobała, że przyleciał do mnie zestaw YSL z kultowym korektorem. 
Jestem zachwycona, bo ten kosmetyk mam na liście zakupowej, ale jakoś nigdy nie doszło do jego realizacji.


Również na początku marca udało mi się zakwalifikować do testowania nowego produktu marki The Body Shop. Po testach i umieszczeniu recenzji na stronie producenta okazało się, że chyba mam talent, bo awansowałam do finału i jako jedna z trzech blogerek biorących udział w tej zabawie, zostałam wyróżniona nagrodą w postaci zestawu kosmetyków. A o Liquid Peel możecie poczytać TUTAJ


W pierwszych dniach marca otrzymałam również do testowania najnowsza pomadkę mojej ulubionej marki Lancome Matte Shaker RECENZJA. Nie dosyć, że produkt jest niesamowity, to jeszcze zmieniłam swoje zdanie odnośnie noszenia matowych pomadek, a post z recenzją, był jednym z najchętniej przez Was czytanych w zeszłym miesiącu.


Pomijam paczki, które dotarły do mnie od kilku marek, z którymi na bieżąco współpracuję.
Marzec zaskoczył mnie totalnie. Rozpieścił do granic nieprzyzwoitości.
Sprawił największą niespodziankę od chyba dwóch lat.
Dziękuję, dziękuję, dziękuję! Jestem niesamowicie wdzięczna i mam nadzieję, że jeszcze (niedługo) taka niesamowita passa powtórzy się ponownie. 

A oto moja ukochana piosenka 😁