23 stycznia 2016

YONELLE – Maski Nanodyskowe: Magiczny Kompres, Zachwycająca Gładkość, Młodzieńczy Blask


NANODYSKITM są to nowatorskie nośniki w postaci płaskich krążków, które transportują składniki aktywne kosmetyków do głębszych warstw skóry.


Maski Nanodyskowe stworzone przez markę Yonelle przeznaczone są dla cer dojrzałych, zmęczonych i pozbawionych świeżości. Przyczyniają się do szybkiej poprawy wyglądu skóry oraz stanowią doskonałe uzupełnienie codziennej pielęgnacji.


Można je stosować systematycznie co kilka dni lub w ramach ekspresowego odświeżenia twarzy przed jakimiś wielkimi okazjami.
NANODYSKITM wprowadzają w głąb skóry pokonując, aż 14 jej warstw składniki aktywne w taki sposób, aby nasza cera była jak najszybciej zregenerowana. Bogate składy masek uwydatniają naturalne piękno każdej cery.


No 1 – Magic Compress – Magiczny Kompres
Ta maska niczym magiczna różdżka błyskawicznie poprawia stan i wygląd cery dojrzałej 40+. Dzięki unikalnej recepturze efekty zauważalne są jeszcze 2-3 dni po jej użyciu. 
Składniki aktywne (NANODYSKITM z retinolem, ekstrakt z limonki, kwas hialuronowy, olej jojoba, olej tsubaki, glinka koloidalna) wpływają na poprawę wygładzenia, rozjaśnienie kolorytu i wyraźną redukcję porów. Pozostawia cerę aksamitną w dotyku, uspokojoną. Maska pomoże również przygotować skórę pod makijaż przed jakimś większym wyjściem.


Maska ma dosyć gęstą, zwartą i glinkową konsystencję, a wysychając na twarzy mamy uczucie napięcia i liftingu skóry. Wysycha do sucha pozostawiając cerę idealnie zmatowioną.
Należy ją stosować 2-3 razy w tygodniu omijając okolice oczu. 
Po około 30 minutach należy maskę zmyć bieżącą wodą za pomocą samych dłoni. Nie jest wskazane, aby używać wacików czy gąbek, gdyż wtedy możemy usunąć specjalną pudrową warstwę matującą, która maska pozostawia na skórze. Po użyciu odpowiedniego kremu pielęgnacyjnego możemy przystąpić do wykonania makijażu.
Opakowanie 35 ml kosztuje 99 zł. Natomiast obecnie możemy kupić maskę również w wersji saszetki o pojemności 6 ml za 14,90 zł.


No 2 – Amazing Smooth – Zachwycająca Gładkość
Jest to tak zwana „maska nocna”, która intensywnie regeneruje cerę suchą, wiotką, szorstką lub słabo nawilżoną. Skóra nasycona substancjami odżywczymi ( NANODYSKITM z kwasem hialuronowym, enzymy, olej makadamia, witamina E) staje się niesamowicie gładka i miękka w dotyku. Dzięki efektowi podwójnej stymulacji otrzymuje dodatkowy zastrzyk peptydowy na bazie nanodysków, który stymuluje odbudowę, a kompleks rewitalizujący przyspiesza proces odnowy naskórka.
Właściwości nawilżające, głównie za sprawą witaminy E, doprowadzają do ustąpienia nadmiernej suchości skóry.
Maseczkę aplikujemy wieczorem 2-3 razy w tygodniu, wykonując 3-minutowy automasaż. Pozostawiona na całą noc i zmyta dopiero rano za pomocą dłoni i bieżącej wody doskonale odżywi naszą skórę. 
Ponownie producent nie zaleca używania wacików czy gąbek. 


Maska ma konsystencję kremową. Po kilku minutach wsiąka w skórę pozostawiając minimalne uczucie lepkości na twarzy. Nie jest to żaden dyskomfort jak w przypadku stosowania azjatyckich masek nocnych.
Maskę można stosować na twarz oraz na dłonie, którym również przyda się taka kompleksowa regeneracja.
Opakowanie 35 ml kosztuje 89 zł, a wersja saszetki 6 ml – 13,90 zł.

 
No 3 – Youthful Glow – Młodzieńczy Blask
Maska żelowa, która zapewnia skórze spektakularne i intensywne odświeżenie. Szczególnie jest ona polecana dla skóry zmęczonej, odwodnionej, wymagającej wygładzenia i głębokiego nawilżenia.
Dzięki temu, że maska łączy w sobie również efekt peelingu enzymatycznego odkrywa naturalne piękno skóry. Papaina złuszcza naskórek dzięki czemu nawilżanie infuzyjne działa jeszcze lepiej i ma więcej właściwości przeciwstarzeniowych. Kompleks nawadniający z trehalozą, mocznikiem i NMF w nanodyskach przytrzymuje wodę w naskórku i głęboko nasyca skórę wilgocią. W efekcie końcowym cera jest jędrna, gładka i widocznie bardziej świeża.
Składniki aktywne maski: NANODYSKITM z czynnikiem nawilżającym PCA, różowe kulki z laktozą, papaina, mocznik, trehaloza, NMF (naturalny czynnik nawilżający), D-panthenol.


Maska ma konsystencję żelowa z zatopionymi w niej różowymi kuleczkami, które podczas rozcierania maski pękają i stopniowo uwalniają składniki aktywne.
Maskę należy aplikować 2-3 razy w tygodniu na skórę twarzy omijając okolice oczu. Należy ją wmasować w skórę i od momentu kiedy pękną wszystkie kuleczki pozostawić na twarzy a 20-30 minut. Czynność zmywania pozostaje ta sama jak w przypadku pozostałych masek, czyli używamy tylko dłoni i bieżącej wody. Maseczkę możemy również zastosować na noc i zmyć dopiero rano.
Opakowanie 35 ml kosztuje 79 zł, a maski w saszetkach 6 ml – 12,90 zł.

Jak już pewnie domyślacie się moimi ulubienicami są No 2 Zachwycająca Gładkość i No 3 Młodzieńczy Blask tylko dlatego, że teraz zimą mam spore problemy z nawilżeniem cery, a te dwie siostry zawierają najwięcej składników aktywnych i głęboko nawilżających cerę. Maska No 1 Magiczny Kompres świetnie sprawdziła się w sezonie świąteczno-sylwestrowym, kiedy to podczas wizyt należało wyglądać nienagannie i nie było zbyt dużo czasu i okazji do poprawiania makijażu. Jestem również przekonana, że jak nastanie sezon wiosenny również będzie mi dzielnie pomagała przygotować cerę do makijażu.
Bardzo się polubiłam z marką Yonelle, a krem regenerujący Biofusion z witaminą C (recenzja) zrobił na mnie i na mojej cerze niesamowite wrażenie zarówno pod względem pielęgnacyjnym jak i rozjaśniającym przebarwienia.
Świetnym pomysłem jest wprowadzenie wersji saszetkowej masek, ponieważ można sobie tańszym kosztem wypróbować, która z masek będzie najlepsza alternatywą dla naszej cery i wtedy spokojnie możemy zainwestować w wersję pełnowymiarową produktu. A jest to inwestycja, za którą nasza cera będzie dozgonnie wdzięczna.
Kolejny raz jestem zachwycona opakowaniem i dopieszczeniem szczegółów, bo pomimo, iż maski są w kartonikach, każda z nich znajduje się jeszcze w tym ślicznym woreczku z logo marki Yonelle, który widzicie na zdjęciach.

Pełne składy masek:
 No 1 Magiczny Kompres
No 2 Zachwycająca Gładkość






No 3 Młodzieńczy Blask






Która z Masek Nanodyskowych najbardziej Wam się spodobała?