8 czerwca 2015

MAVALA – lakiery do paznokci 334 Smart Pink, 333 Cool Silver, 332 Funny Coral.

Witajcie. Dzisiaj chciałam Wam opisać mają przygodę z lakierami do paznokci szwajcarskiej marki Mavala.
Sama kolorystyka już dosyć dawno temu wpadła mi w oko. Kiedy w grudniu zeszłego roku wypatrzyłam zestaw lakierów w TKMaxxie w przypływie szczęścia miałam go kupić, ale cena ponad 60 zł trochę ostudziła mój zapał. Moja anielska cierpliwość ostatecznie została nagrodzona i w kwietniu br. zestaw został przeceniony na 22 zł. Ponieważ jakiś czas już się testujemy nawzajem mogę powiedzieć Wam kilka słów, co sądzę o tym produkcie.



Lakier umieszczony jest w standardowej szklanej buteleczce, która ma pojemność 5ml. Dwie stalowe kuleczki umieszczone na dnie buteleczki zapewniają jednolitość koloru i konsystencji.
To maleństwo w sklepie internetowym Perfumerii Douglas kosztuje aż 29 zł za sztukę.
Na opakowaniu znajdziemy wszystkie potrzebne informacje odnośnie koloru, pojemności, producenta, kody partii (na spodzie buteleczki), kraju pochodzenia oraz skład na etykiecie z tyłu buteleczki, którą trzeba po prostu odkleić.




Pędzelek, którym aplikujemy emalię jest w całkiem fajnym rozmiarze. Nie za duży i nie za mały. Na zdjęciu (po lewej stronie) jest porównany z aplikatorem marki Essie (po prawej stronie).
Kolorystyka, którą oferuje nam producent przyprawia o zawrót głowy. W samym Douglasie mamy do wyboru około 155 odcieni, w różnych wykończeniach: kremowym, perłowym, brokatowym czy metalicznym. Także każdy znajdzie coś odpowiedniego by zaspokoić swoje gusta.

Moje kolory mają wykończenie prawdopodobnie perłowe. Piszę prawdopodobnie, ponieważ nigdzie nie ma informacji odnośnie rodzaju wykończenia. Nie jest to jednak bazarowy rodzaj perły tylko subtelne podkreślenie koloru, które przepięknie prezentuje się w promieniach słońca.



Lakiery aplikują się bardzo dobrze, aczkolwiek zauważyłam, że po dwóch warstwach nadal są widoczne prześwity. Może jest to moja wina ponieważ jestem przyzwyczajona do nakładania cienkich warstw. W więcej nie chciałam się bawić, bo w końcu marka i cena chyba też do czegoś zobowiązują. Zauważyłam również, że przed nałożeniem kolejnej warstwy lakieru trzeba poczekać znacznie dłużej na wyschnięcie niż w przypadku innych marek. Jeśli tego nie zrobimy to zamiast smug będziemy mieć na paznokciach zebrę :-) Kolejna warstwa tak jakby wycierała tą nałożoną wcześniej.
Po zabezpieczeniu emalii dobrym lakierem nawierzchniowym manicure wytrzymuje w stanie idealnym około 5 dni.
Odcień Funny Coral niestety zabarwił płytkę paznokcia.


Formuła lakierów do paznokci została skomponowana ze starannie dobranych składników: żywic, rozpuszczalników oraz barwników, które wymieszane w odpowiednich proporcjach ułatwiają aplikację i zapewniają perfekcyjne przyleganie lakieru do płytki paznokcia, co przedłuża trwałość manikiuru.
MAVALA do swoich lakierów używa jedynie najlepszych składników: na przykład perłowe odcienie zawierają naturalną esencję perłową nadającą im opalizujący połysk.
Specjalna formuła sprawia, iż nawet po nałożeniu kilku warstw lakiery pozwalają paznokciom oddychać.
Lakiery również nie zawierają w składzie takich substancji jak: formaldehyde, toluene, dibutyl phthalate, formaldehyde resin, camphor.

Podsumowując – przygodę uważam za udaną. Mała poręczna buteleczka z jednej strony jest fantastyczna, bo można w ten sposób mieć więcej kolorów i nie ryzykować ich zmarnowania, z drugiej jednak strony 29 zł za 5ml opakowanie to jest lekka przesada.
Czy mam ochotę na więcej kolorów? Tak! Pod warunkiem, że znowu trafię na przecenę. W przeciwnym wypadku wymienioną wyżej kwotę wolałabym zainwestować w lakiery na przykład Essie.

Moja ocena 4/5.

Macie jakieś doświadczenia z marką Mavala? O ile dobrze pamiętam to jako pierwsza wprowadziła na rynek serum wzmacniające i przyspieszające wzrost rzęs.